04.11.2014

Spotkanie Warszawskich Blogerek

Całkiem niedawno miałam okazję gościć w kolejnym Spotkaniu Warszawskich Blogerek, które odbyło się w Agencji Whites na Saskiej Kępie. Nie było to jednak zwykłe spotkanie. Organizatorki (Karolina Żebrowska, Agnieszka Olszańska i Patrycja Piwońska) zafundowały nam mnóstwo ciekawych prezentacji i warsztatów! 




Program rozpoczęłyśmy od wykładu prowadzonego przez panią Katarzynę Szpor pod tytułem "Relacje z biznesem: rzetelność i profesjonalizm". Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy na temat współprac z różnymi firmami, jak dbać o korzystne dla obu stron relacje oraz jakich błędów nie popełniać.




Chwilę po wykładzie wpadła do nas jedna z przedstawicielek marki Palmers i szybko opowiedziała o oferowanych przez nią produktach. Każda z nas mogła wybrać sobie kosmetyk (a wybór był naprawdę duży!) do przetestowania. Mi trafił w ręce krem do twarzy do skóry wrażliwej.




Kolejnym punktem spotkania były warsztaty brafittingu poprowadzone przez panią Natalię Listwan z firmy Samanta. Opowiadała nam jak prawidłowo dobierać bieliznę, jak się mierzyć, jak powinien być ułożony idealny biustonosz. Pani Natalia uświadomiła nam także jak silny wpływ na nasza pewność siebie i kobiecość ma to czego nie widać, czyli bielizna! W dobranym, kobiecym komplecie czujemy się o wiele lepiej, niż w przypadkowo, "na szybko" wybranych częściach bielizny :) Otrzymałyśmy także bony na komplet bielizny Samanta (biustonosz + figi + tanga). Kurier błyskawicznie dostarczył mi paczkę do domu i muszę przyznać, że jestem zachwycona! Bielizna jest wygodna, kobieca i świetnie podkreśla kształty mojego ciałą! Jeśli będziecie miały okazję skorzystać z usług brafittingu to zróbcie to koniecznie!










Następne warsztaty dotyczyły makijażu. Nie ukrywam, że bardzo mnie to ucieszyło, bo (pewnie jak każda z Was) uwielbiam się malować i próbować nowych rzeczy w technice makijażu. Makijaż wykonała pani Paulina Pudełek-Gorgol z salonu Lejdis. Na modelce pokazała nam jak zrobić piękny makijaż na dzień, a wieczorem, gdy nie mamy czasu, bo np. spieszymy się na wyjście, przekształcić go w świetny makijaż wieczorowy! Najlepiej jest oczywiście zrobić nowy makijaż, bo ten po całym dniu już nie jest tak świeży jak rano, jednak są takie chwile, kiedy naprawdę nie ma na to czasu, więc warto znać triki, dzięki którym brak czasu nie stanowi żadnego problemu :)





Ostatnim, ale równie ważnym punktem spotkania były warsztaty fotograficzne, które prowadziła jedna z nas - Agnieszka Olszańska z bloga Fever for Fashion. Opowiadała o sprzęcie, dawała rady jakie pozy robić, a jakich raczej unikać, podrzucała pomysły na miejsca i charakter wykonywanych sesji. Dobrze czasem posłuchać pomysłów innych, żeby nie popaść w monotonię i urozmaicać swojego bloga ;) Na sam koniec Aga wykonała każdej z nas zdjęcie z upominkami.





Spotkanie było świetnie zorganizowane! Dziewczyny zadbały o wszystko. Atmosfera jak zawsze przyjemna, wszyscy się dobrze bawili! Mogę śmiało stwierdzić, że to było najlepsze Spotkanie Warszawskich Blogerek w jakim miałam okazję brać udział :)


Zdjęcia zostały wykonane przez Karolinę Żebrowską "Karolina Żebrowska Fotografia" www.zebrowska.com 


Bluzy od Mr. GUGU & Miss GO znajdziecie w sklepie w Warszawie przy ulicy Smolnej





eko-torba od AllBag


Zestaw kosmetyków od firmy Tołpa


Nowości od Rimmela


Kosmetyki do makijażu od JOKO i Virtual (pomadka w kredce to cudo!)

27.04.2014

19.04.2014

Spotkanie warszawskich blogerek + recenzje kosmetyków

 8 marca odbyło się kolejne spotkanie warszawskich blogerek, tym razem w restauracji Akademia. Organizatorkami były Kasia i Dominika, które spisały się świetnie!







Jeśli chodzi o samo miejsce, to muszę przyznać, że byłam nim zachwycona! Przepiękny, prosty i jasny wystrój wnętrz, miła obsługa i (co najważniejsze) pyszne jedzenie! Dawno nie jadłam tak dobrego tiramisu jakiego przyszło mi skosztować w Akademii :)





















Tym razem także otrzymałyśmy kosmetyki do przetestowania. Było ich sporo, dlatego dużo czasu zajęło mi skorzystanie z każdego z nich :) Jednak z czystym sumieniem mogę się z Wami podzielić moją rzetelną opinią na ich temat.


Bath&Body Works - mgiełka do ciała, pachnie przepięknie, idealnie wpasowała się w mój gust, z pewnością zacznę ją kupować, a może znajdę też inne zapachy, które tak mi się spodobają? ;) Mały, perfumowany balsam do ciała - także urzeka zapachem, to jego największy atut. Pasuje mi też to, że jest poręczny, mogę go zawsze mieć w torebce. Najmniej jednak przypadł mi go gustu antybakteryjny żel do rąk. Mam atopowe zapalenie skóry, dlatego tak wysuszający produkt, zupełnie nie jest dla mnie :(


BODETKO LASH - odżywka do rzęs, w formie eyeliner'a, którą należy nakładać na noc. Stosuję od ok. miesiąca i jak na razie widzę minimalne rezultaty, rzęsy są troszeczkę dłuższe, jednak wiem, że muszę poczekać jeszcze kilka miesięcy zanim zobaczę oczekiwany efekt :)


PAT&RUB - stali bywalce na spotkaniach blogerek. Tym razem otrzymałyśmy balsamy do ust, sama mam już dwa takie i wiem, że jeszcze w niejeden się zaopatrzę :) Mgiełka do ciała będzie świetna na cieplejsze dni, ma delikatny zapach, nie jest ciężka, więc będzie idealnym rozwiązaniem na lato! Widząc olejek do kąpieli, na początku się zasmuciłam, ponieważ w domu mam kabinę prysznicową i niestety nie posiadam wanny. Jednak rozwiązaniem takiego problemu jest możliwość stosowania olejku na ciało, tak jak balsamów pod prysznic, które nakłada się po umyciu ciała i spłukuje! Dzięki temu zaoszczędzam dużo czasu każdego ranka, kiedy spieszę się na uczelnię.


 SORAYA - ta firma wysłała nam najwięcej kosmetyków do testowania. Krem hialuronowy do twarzy na dzień i serum hialuronowe do twarzy na dzień i na noc - lekkie nie obciążają mojej cery, jednak nie mogę się wypowiedzieć na temat ich właściwości przeciwzmarszczkowych, ponieważ mam tylko 20 lat i na szczęście nie potrzebuję jeszcze takiej kuracji :) Za to serum rozświetlające sprawdza się fantastycznie, cera wygląda zdrowo i świeżo, jest rozświetlona, ale się nie błyszczy! Żel pod prysznic - świeży, o ładnym zapachu, jednak dla mojej atopowej skóry jest zbyt wysuszający. Najbardziej jednak przypadł mi do gustu morelowo-orzechowy peeling do twarzy. Ma bardzo małe i delikatne granulki, dzięki którym skóra nie jest czerwona i podrażniona po zabiegu.



THE BODY SHOP - mini żele pod prysznic to idealne rozwiązanie na krótkie wyjazdy. Pachną świetnie, są poręczne. Zaopatrzę się w takie na najbliższą majówkę, dzięki czemu oszczędzę trochę miejsca w walizce :) Kredy do włosów niestety jeszcze nie miałam okazji użyć, zostawię ją na lato, być może wtedy zaszaleję z kolorami na włosach ;)


Żel pod prysznic firmy Apart jest bardzo wydajny i ma świetny, tropikalny zapach. Błyszczyk firmy Delice ma delikatny kolor, co bardzo mi odpowiada! Nie jest tłusty, jednak na wietrzną pogodę się nie nadaje, wszystkie kosmyki włosów przyklejają mi się do ust :(


MANUFAKTURA KOSMETYCZNA - firma, która nie produkuje konkretnych kosmetyków, a ma w ofercie czyste, naturalne składniki, których można używać bezpośrednio na ciało/włosy lub dodawać do innych kosmetyków, żeby ulepszyć ich działanie. Olejek arganowy świetnie odżywia zniszczone końcówki, nie obciążając ich (oczywiście jeśli nie przesadzimy z ilością). Za to masło shea można dodawać do balsamu do ciała, co ulepszy jego właściwości nawilżające.


Świeczki zapachowe ze sklepu mojedekorowanie.pl oraz suplementy diety od BioGarden.


SKINCODE - regenerujący krem do twarzy na noc, poprawia koloryt i odżywia cerę, za to krem na noc pod oczy sprawia, że delikatna skóra w okolicach oczu jest bardziej miękka i wygładzona.

 
LILEY - kupon zniżkowy na krem do twarzy i krem pod oczy, który można samemu zaprojektować! Świetna zabawa, a krem, który same stworzycie na pewno spełni Wasze oczekiwania :)


A na koniec fantastyczne, ręcznie robione słodycze od firmy Cukier Lukier! Kolorowe, ślicznie wyglądające i smakujące (!) cukierki i lizaki przypadną do gustu nie tylko maluchom, ale wszystkim, którzy się na nie skuszą. Jeden z ich sklepów znajduje się 3 minuty od mojego wydziału, więc od spotkania jestem tam stałym bywalcem :)

Na spotkaniu pojawiły się:
1. ermako.com

2. stylejunkie.pl


3. smallrosie.pl


4. iamlika.pl


5. thepolaroidbook.net


6. collectionofhours.blogspot.com


7. anetaaneta.blogspot.com


8. feverforfashion.pl


9. oczami-kasi.blogspot.com


10. miss-cosmo15.blogspot.com


11. marionetkamody.pl


12. powerpinkyx.blogspot.com


13. thepolaroidbook.net


14. pattpuzzle.blogspot.com


15. patriszjafashion.blogspot.com


16. negativepositives.blogspot.com


17. heywolke.blogspot.com


18. szafaoli.pl


19. Rasz-rush.blogspot.com




fot. Karolina Żebrowska thepolaroidbook.net Ola Skorykow stylejunkie.pl oraz Marta Syczewska www.smallrosie.pl